2.02

środa, 2.lutego.2011, 19:30
'Co mnie żywi, niszczy mnie.'
wow! Aż trudno mi uwierzyć, że już 5 lat siedzę w tym wszystkim... Czy kiedykolwiek uda mi się osiągnąć upragnioną wagę? Cały czas dążymy do wyznaczonego celu, ale kiedy już go osiągamy nie potrafimy się nim cieszyć i wyznaczamy sobie kolejny, coraz trudniejszy.
**całe życie na diecie**
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

10.04

sobota, 10.kwietnia.2010, 14:20
Nie ma to jak nie zaglądać prawie pół roku na bloga. ;)
Zresztą wszystkie juz sie prawie wyprowadzily z myloga, niektore skonczyly z odchudzaniem... Szkoda, pamiętam jak jeszcze kilka lat temu wszystko pisalysmy w notkach. To jakos bardziej mobilizowalo.
Doprowadzilam sie do strasznego stanu, w zyciu tak duzo nie wazylam. :(
Teraz jestem juz 4 dzien na ONZ. Ciezko, niby mozna jesc ile sie chce, ale ciagle te same produkty. I dzisiaj sie zlamalam: kawalek parmezanu, i musli z mlekiem. Ale trzymam sie dalej planu. Dieta naprawde dziala, juz ok. 2kg mniej. Planuje wytrzymac tak miesiac, i schudnac chodziaz 6-9kg.
Cwiczenia: 2x tyg. fitness (na wiecej nie mam czasu) i 30min. spaceru dziennie.
I ograniczyc palenie. xD
Powodzenia!
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi: